Za oknem zima a w Kole melomana miła atmosfera

Styczeń z Bernardem Ładyszem, a luty z wielkimi wiedeńskimi nazwiskami XIX w. – takie muzyczne klimaty panowały na spotkaniach Koła melomana  na Łowickim Uniwersytecie Trzeciego Wieku w dn. 19 I i 16 II 2026 r.

Spotkanie  w dn. 19 stycznia przygotowała Wanda Zuchora, prezentując na nim postać  Bernarda Ładysza - wybitnego śpiewaka operowego, aktora i… żołnierza. Jego dobrze zapowiadającą się już  od dzieciństwa karierę, przerwała II wojna światowa.  Jako 17-latek dołączył na Wileńszczyźnie do Armii Krajowej, służąc w stopniu sierżanta, a po wojnie trafił do obozu w Kałudze nad Oką (do 1946 r.). W latach pięćdziesiątych rozpoczął karierę sceniczną. Związał się Teatrem Wielkim – Operą Narodową w Warszawie, otrzymał zaproszenie do mediolańskiej La Scali – symbolu operowego świata, współpracował z wielkimi artystami.  B. Ładysz stworzył wielkie kreacje sceniczne w kraju i za granicą.

Niektórych jego utworów wysłuchano podczas spotkania melomanów. Były to m.in.: „Stary zegar i ty”, „Miłość to wspaniała rzecz”, „ Ave Maria”, „Był bal”.  Przy odtwarzaniu utworu „Tajga błękitna” uczestniczki wzbogaciły jego odbiór o część słowno-muzyczną. Grażyna Janczak wyrecytowała fragment tekstu, a Wanda Zuchora zaśpiewała partię damską.

Do XIX-wiecznego Wiednia przeniosła uczestników spotkania w dn. 16 lutego Grażyna Janczak, prezentując twórczość m.in.: A. Vivaldiego, J. Haydna, W. A. Mozarta,  L. van Beethovena, F. Schuberta, J. Brahmsa. Ale z Wiedniem kojarzą się przede wszystkim walce skomponowanie przez Straussów, a w tej niezwykłej rodzinie  najbardziej znany jest Johann Strauss (syn). Wiele przyjemności mieli melomani, słuchając m.in. takich utworów jak: „Wiedeńska krew”, „Polka”, „Odgłosy wiosny”, „Nad pięknym modrym Dunajem”, „Perpetuum mobile”.

Świetnym przygotowaniem do tego spotkania był zorganizowany przez Zarząd Łowickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku wcześniejszy (8 II) wyjazd do Filharmonii Łódzkiej na koncert „Wielka Gala Johann Strauss Show”, na który wybrało się aż 100 słuchaczy ŁUTW. Było o czym potem rozmawiać w gronie melomanów.