Kolonia, Paryż, Bruksela – wycieczka pełna wrażeń 17-21 X 2025

Słuchacze i przyjaciele Łowickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w piątek 17 X 2025 r. o godz. 3.00 nad ranem wyruszyli na pięciodniową wycieczkę z biurem podróży Project Travel projecttravel.pl. W dniach 17-21 X 2025 r. jej najważniejsze miejsca to Kolonia – Paryż – Bruksela.

W KOLONII zwiedzili jeden z najważniejszych historycznych ośrodków kultu religijnego w Europie – katedrę, jedno z największych dzieł gotyku, imponująca budowla znana z bogactwa dzieł sztuki, która zachwyca detalami architektonicznymi  i licznymi witrażami oraz rzeźbami.

Drugi dzień wycieczki (18 X) to już FRANCJA i zwiedzanie na przedmieściach Paryża pałacu w WERSALU -  pełnej rozmachu i przepychu królewskiej rezydencji, którą „Król – Słońce”, czyli Ludwik XIV, król Francji doprowadził do takiego rozkwitu. Łowiczan olśniły nie tylko pałacowe wnętrza, ale i ogrody w Wersalu powstałe także w XVII wieku na zlecenie tegoż króla.

Niedziela, 19 X 2025 r. Na początek katedra NOTRE-DAME, znana również jako Katedra Najświętszej Marii Panny w Paryżu, arcydzieło architektury gotyckiej. Jest to zarówno miejsce kultu, jak i zabytek na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO i należy do jednego z obowiązkowych punktów zwiedzania stolicy Francji.

Z katedry udali się spacerkiem w kierunku DZIELNICY ŁACIŃSKIEJ  Paryża, której nazwa pochodzi od średniowiecznych studentów i uczonych posługujących się łaciną jako językiem wykładowym. To miejsce, w którym zaczęła kształtować się francuska elita intelektualna a także… dzielnica młodzieżowa. To tu obejrzeli SORBONĘ, PANTEON, PAŁAC LUKSEMBURSKI. Na skraju tej dzielnicy dotarli do OGRODÓW LUKSEMBURSKICH, które urzekły ich przepięknymi jesiennymi barwami.

LUWR… Ten na długo pozostanie w pamięci turystów z Łowicza. Choć w programie wycieczki nie było w ogóle zwiedzania wnętrz tego muzeum, znaleźli się niemal w centrum wydarzeń, które rozegrały się parę chwil wcześniej przed ich dotarciem do gmachu.

19 X w drodze do Luwru ich pilotka, Magda Bogacka, przekazała im porażającą wiadomość – właśnie tego dnia o godz. 9.30 słynne muzeum zostało okradzione! Złodzieje skradli cenne eksponaty związane z Napoleonem Bonaparte oraz cesarzową. Muzeum natychmiast zamknięto dla zwiedzających.  Przypadek zrządził, że reporter TV Polsat News przed Luwrem zatrzymał przewodniczkę łowickiej grupy (a jest ona licencjonowaną przewodniczką po Paryżu) i poprosił ją o komentarz. Stojący obok niej łowiczanie skorzystali z okazji i… przesłali pozdrowienia i przez to znaleźli się w centrum uwagi polskich mediów. Wieści o zuchwałej kradzieży w Luwrze przez cały dzień docierały z różnych stacji TV, a na ekranach – łowiczanie.

Ten dzień pełen wrażeń zakończyli wieczornym rejsem statkiem po Sekwanie.

Ostatni dzień w Paryżu (20 X) grupa rozpoczęła od spaceru po PLACU VENDÔME w najdroższej, 1. dzielnicy, tego miasta. W jego centralnym miejscu placu stoi KOLUMNA VENDOME wzniesiona przez Napoleon i upamiętniająca zwycięstwo pod Austerlitz. Przewodniczka zwróciła ich szczególną uwagę na polski akcent – dom Fryderyka Chopina przy Place Vendôme 12, gdzie zmarł w 1849 r., co upamiętnia tablica.

Po drodze mijali gmach PALAIS GARNIER - Opery Garniera, jednego z największych teatrów muzycznych w Europie. Potem dotarli na PLAC CHARLES-DE-GAULLE, powszechnie i historycznie znany jako plac Gwiazdy, w którego centrum placu znajduje się ŁUK TRYUMFALNY – największy obiekte tego typu na świecie. Jest on początkiem i końcem najsłynniejszej ulicy świata CHAMPS ÉLYSÉES, czyli PÓL ELIZEJSKICH.

Stąd wyruszyli zdobywać WZGÓRZE MONTMARTRE - paryską dzielnicę słynącą z artystycznej historii, malowniczych uliczek i widoków na miasto, a na jego szczycie znajduje białą bazylikę SACRÉ-COEUR. Centrum Montmartru, niedaleko bazyliki, stanowi PLACE DU TERTRE znany jako kolebka skupiająca artystów sztuki modernistycznej.

Zakończyli spacer po Paryżu pod WIEŻĄ EIFLA uznawaną za symbol miasta i niekiedy całej Francji. Ta „Żelazna dama” – niesamowita konstrukcja o wysokości 330 m - stoi w zachodniej części miasta, nad Sekwaną, na północno-zachodnim krańcu Pola Marsowego. Niesamowita panoramę miasta mogli oglądać śmiałkowie (a było ich wielu!), którzy wjechali windą na najwyższy punkt widokowy na wysokości 280 m.

Pięciodniową wycieczkę  skończyli w BRUKSELI - „pulsującym sercu Europy”. Na początek obejrzeli,  ale tylko z zewnątrz, ATOMIUM – niezwykłą budowlę z 1958 r. składająca się z 9 kul – „atomów” połączonych ze sobą rurami, w których znajdują się schody ruchome. Ten monumentalny model kryształu żelaza, powiększony 165 miliardów razy, znajduje się na przedmieściach Brukseli. Jego nazwa ATOMIUM powstała z połączenia dwóch słów – atom i aluminium – i nawiązuje do kształtu i materiałów użytych do budowy obiektu.

Stamtąd udali się najpierw pod budynek PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO,  skąd trafili potem na GRAND PLACE uznawany za serce Brukseli i jeden z najbardziej malowniczych placów w Europie. Zwiedzili też wyjątkowe miejsce – KATEDRĘ ŚW. MICHAŁA I ŚW. GUDULI – jeden z najważniejszych zabytków religijnych w Brukseli, imponującą gotycką świątynię, która ma ponad tysiąc lat.   W programie zwiedzania nie mogło zabraknąć obejrzenia i oczywiście sfotografowania symbolu Brukseli, czyli  MANNEKEN PIS, małego posągu sikającego chłopca. To jedna z najbardziej znanych i uroczych atrakcji Brukseli.

Oprócz pamiątek przywieźli coś, czego nie da się ani zważyć, ani wycenić: to ogrom zdobytej wiedzy i moc wrażeń. Cieszymy się bardzo, że mieli taką szansę.