O grywalizacji na międzynarodowym kursie z Erasmusa w Grecji

Przebywające w Tolo na Peloponezie 3 słuchaczki Łowickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku – uczestniczki kursu z Erasmusa w dn. 18 – 27 V 2026 r. –  poznają ciekawe zajęcia w ramach edukacji nieformalnej osób dorosłych.

Czy wycieczki krajoznawcze, gry zespołowe w terenie mogą być przykładami grywalizacji, czyli uczenia się osób dorosłych? Tak!

Okazuje się też, że grywalizacja to także sposób na przełamywanie lęków przed zwierzętami. Jazda konna? Proszę bardzo!  W tym celu Łowiczanki oraz inni uczestnicy kursu z Radomska i Bielsko-Białej wyjechali w  środę 20 V 2026 r. do gospodarstwa w miejscowości Lefkakia.

Wiele wrażeń przeżyły następnego dnia (21 V), kiedy wszyscy wybrali się na całodniowy rejs promem na 2 wyspy: Hydra i Spetses. Tu też można mówić o przełamywaniu lęków przed głębią wody, o budowaniu zaufania do osób, które takie wyprawy organizują. Hydra i Spetses to urokliwe wyspy niedaleko Peloponezu o charakterze międzynarodowym, wielokulturowym, w której przenikają się różne narodowości. Pierwsza z nich, Hydra, słynie z tradycyjnej architektury i absolutnego zakazu ruchu samochodowego i motocyklowego obowiązującego tu od lat 50. XX wieku. Wszelki transport odbywa się pieszo lub za pomocą mułów i osłów. Z kolei druga, Spetses, przyciąga elegancją, bujną roślinnością oraz piaszczystymi plażami

I przyszedł czas na wprowadzenie w czyn poznanych podczas zajęć elementów grywalizacji w terenie. 22 V udali się na wycieczkę do Nafplio - pierwszej stolicy nowożytnego państwa greckiego. To urokliwe miasto leży w zakolu Zatoki Argolidzkiej, we wschodniej części greckiego Peloponezu. Po jego zwiedzeniu, poznaniu najważniejszych miejsc i zabytków, wszyscy uczestnicy otrzymali zadania do wykonania – mieli odnaleźć 11 ważnych miejsc wskazanych w poleceniu, zdobyć o nich wiedzę, korzystając np. z internetu czy rozmów z przechodniami. Dowód wykonania zadania to wspólne zdjęcie przy danym obiekcie. Czy można taką grę przenieść na grunt Łowicza i dać studentom-seniorom z ŁUTW podobne zdanie? Koleżanki po powrocie z kursu na pewno pomogą w jej opracowaniu.

Inny przykład ich lekcji w terenie do wycieczka do Epidavros (23 V). To starożytne greckie miasto w Argolidzie na Peloponezie, słynące z wpisanego na listę UNESCO Sanktuarium Asklepiosa oraz monumentalnego, antycznego teatru. Teatr ów jest najlepiej zachowanym antycznym teatrem w Grecji (IV w.p.n.e.), może pomieścić ponad 12 000 widzów i słynie z tak doskonałej akustyki, że szept ze sceny jest wyraźnie słyszalny w najwyższym rzędzie. Uczestnicy Erasmusa doświadczyli tego na własne uszy. Obejrzeli tam jeszcze pozostałości dawnego stadionu, szpitala, hotelu dla chorych. Potem odwiedziliśmy żeński klasztor pw. Zaśnięcia NMP.

Tego dnia odwiedzili także plantację aloesu. Roślina ta, ceniona od czasów starożytnych,  jest w Grecji wszechobecnym elementem krajobrazu. Rośnie tam dziko, a także na specjalnych farmach, z których świeży miąższ i soki trafiają potem do lokalnych kosmetyków i specyfików aptecznych. Obserwowali na miejscu pewne procesy podczas obróbki liści aloesu.

O tym, że burza w Tolo jest przyjemniejsza od tej w Łowiczu przekonali się w niedzielne popołudnie 24 V, po powrocie z wycieczki do prywatnej winnicy w miejscowości Nemea. Grecja to jedna z najstarszych kolebek winiarstwa na świecie, gdzie lokalne szczepy uprawia się na unikalnych glebach wulkanicznych i górskich. Tutaj wino jest nieodłącznym elementem kultury i kuchni.

I takim przyjemnym akcentem – ulewnym, ale jakże cieplutkim i przyjemnym deszczem po burzy w Tolo – trzy Łowiczanki: Halina Gralak, Stanislawa Zacharska i Halina Hablewska zakończyły siódmy dzień pobytu na  międzynarodowym kursie Gamification - game-based learning for adults” („Grywalizacja - uczenie się osób dorosłych oparte na grach") w ramach akredytowanego projektu  nr 2025-1-PL01-KA121-ADU-000313029 realizowanego przez Łowicki Uniwersytet Trzeciego Wieku z programu Erasmus+ w sektorze Edukacja Dorosłych. dofinansowanego przez Unię Europejską.