Delegacja ŁUTW na rocznicowych uroczystościach akcji „Uwolnić Cyfrę”
Wśród bardzo wielu delegacji nie zabrakło przedstawicielek Łowickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku na pięknej uroczystość upamiętnienia 80. rocznicy akcji Szarych Szeregów pn. „Uwolnić Cyfrę”, która odbyła się w poniedziałek 10 III 2025 r. przed budynkiem dawnego więzienia UB i NKWD przy ul. Kurkowej w Łowiczu.
8 marca 1945 r. Szare Szeregi przeprowadziły w tym miejscu bezkrwawą akcję pod hasłem „Uwolnić Cyfrę”. „Cyfrę” czyli Zbigniewa Fereta, żołnierza AK i członka Szarych Szeregów, uwięzionego tu za posiadanie odbiornika radiowego, za co groziła mu zsyłka na Sybir.
Przejmującym wydarzeniem podczas uroczystości było przekazanie władzom miasta tegoż właśnie radia, które przez wszystkie lata przechowywał pieczołowicie inny uczestnik akcji dh. Jerzy Miecznikowski. W imieniu nieżyjącego już ojca przekazała je Małgorzata Miecznikowska – Pisarska z synem. A w tłumie, wśród zaproszonych gości, stał syn i wnuk Zbigniewa Fereta, dla którego to radio było przyczyną uwięzienia…
Kwiaty pod pamiątkową tablicą złożyły w imieniu Łowickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku przedstawicielki Zarządu: Danuta Brudka, Grażyna Kret i Zofia Wielemborek.
Na uroczystości była też obecna prezes ŁUTW Krystyna Kucharska, dla której ważnym momentem było spotkanie z potomkami „Cyfry” – jego synem Krzysztofem i wnukiem Mirosławem.
A znajomość ta miała… facebookowy początek, bowiem po umieszczonym na profilu Łowickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku poście o planowanej uroczystości, pewien mężczyzna zadał pytanie, czy każdy może wziąć w niej udział, czy chęć uczestniczenia trzeba komuś zgłosić. Odpowiedź mogła być tylko jedna, że jest to wydarzenie otwarte.
Klik… i nagle olśnienie – ten „ktoś” nazywał się Feret. Musiało więc paść pytanie, czy to tylko zbieżność nazwisk? Nie była – napisał do niej Mirosław Feret, wnuk „Cyfry”, wyjawiając, że chciałby przyjechać do Łowicza ze swoim ojcem Krzysztofem, bo nigdy tu nie byli. W tych okolicznościach prezes K. Kucharska uznała, że ta informacja powinna trafić do Burmistrza Miasta Łowicza Mariusza Siewiery i sekretarz Katarzyny Skierskiej-Pięty.
Panowie przyjęli zaproszenie od władz miasta i obaj pojawili się 10 III 2025 r. przed budynkiem dawnego więzienia UB i NKWD przy ul. Kurkowej. Byli bardzo przejęci, bo nie zdawali sobie sprawy, jaką rangę mają w Łowiczu te obchody. Zbigniew Feret (zm. w 2010 r.) bywał tu na uroczystościach rocznicowych akcji „Uwolnić Cyfrę”, ale w rodzinie nie za wiele opowiadał o zdarzeniach sprzed lat. Ani jego syn, ani wnuk nie wiedzieli, dokąd zwykle wyjeżdżał 8 marca. Musiały to być dla niego trudne wspomnienia. Teraz już wiedzą, że Łowicz pielęgnuje pamięć o bohaterach akcji zwanej przez historyków „Małym Arsenałem”.







